Skip to content

[DS] Giana Sisters DS – Recenzja

Kwiecień 8, 2011

Platformówka, którą najprawdopodobniej pamięta każdy stary wyjadacz gier. Wydana w 1987 roku przez Rainbow Arts z miejsca okrzyknięta została…nie, nie hitem, a plagiatem Nintendowskiego Super Mario Bros. To właśnie dzięki temu zyskała rozgłos i wspominana jest do dziś. Użytkownicy Nintendo DS mają okazję wcielić się w skoczną blondynkę po raz kolejny – tym razem w zupełnie nowej grze. Giana Sisters DS nie jest bowiem zwykłym remakiem – nowe jest tu właściwie wszystko, ale jednocześnie tu i ówdzie widoczne są pewne analogie względem oryginału.

Gra zawiera ponad 80 plansz w 8 światach. Naszym zadaniem jest dotarcie do końca każdego z nich w jednym kawałku, jak to w platformówkach. Po drodze zbieramy setki diamentów, dopalacze, umożliwiające bohaterce strzelanie ogniem (odpowiednik grzybków w Mario), dużo przy tym skacząc i unicestwiając wrogów. Na każdym levelu znaleźć można też kilka czerwonych kryształów – to dla perfekcjonistów, lubiących wyciskać z gier wszystkie soki (nagrodą są dodatkowe etapy).
Autorzy wrzucili też dwa przedmioty specjalne – gumę do żucia i butelkę napoju gazowanego. Ta pierwsza umożliwia naszej pannie latanie (należy uważać na wszelkie przeszkody, inaczej balon pęknie), druga zaś po gwałtownym wymieszaniu i otwarciu rozbija ceglane ściany.

Oprawa audiowizualna nie prezentuje się szczególnie oszałamiająco i docenią ją przede wszystkim miłośnicy oldschoolu. Prosta, acz sympatyczna grafika i animacja, muzyka stylizowana na czasy C64 i Atari – dla mnie to wystarczające argumenty za tym, by nie narzekać.
Poziomy są krótkie, przejście każdego z nich (nawet na perfekt) nie powinno zająć nikomu więcej jak 1-4 minuty. Jak łatwo się więc domyśleć, całość jest do ukończenia w czasie krótszym niż 4 godziny. Także poziom trudności nie rzuca Graczom żadnych kłód pod nogi –
dopiero dwa ostatnie światy są na tyle trudne, by czasem stracić te kilka żyć w jakimś etapie. Do tego czasu uzbieracie ich już jednak kilkadziesiąt i nie zrobi to na was żadnego wrażenia.

Giana Sisters to tytuł skierowany wyłącznie dla starych pryków, którzy wychowali się na takich maszynkach, jak wspomniane wyżej c64, Atari czy NES. Ja bawiłem się całkiem przednio i nie żałuje tych kilku godzin, które wyjęła mi z życiorysu. Przyjemna, choć niedługa nostalgiczna wyprawa w przeszłość 😉


Platforma: Nintendo DS | Gatunek: platformowa | Wydawca: DTP Entertainment | Premiera: 5 kwiecień 2009

Reklamy
No comments yet

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: